Ocieplenie strychu
Pozornie banalna decyzja o wypełnieniu tej przestrzeni pianą PUR odsłania zatem fundamentalny dylemat współczesnej termomodernizacji: wybór między szybką, niemal chirurgiczną skutecznością a długoterminowym szacunkiem dla materii i praw budowlanych starego domu. Ta nowoczesna technologia, przywodząca na myśl żywą, rozprężającą się inteligentną substancję, oferuje nam coś więcej niż tylko opór cieplny. Ofiarowuje iluzję całkowitej kontroli nad środowiskiem pod dachem – pozornie wieczną, samonośną powłokę, która raz na zawsze rozwiązuje problem mostków termicznych, tych niewidzialnych autostrad dla energii. W miejscu, gdzie każdy centymetr nieregularnego krokwiewnego krajobrazu stanowił wyzwanie dla tradycyjnych izolatorów, pianka wylewa się jak cierpliwa, rozumna lawa, wypełniając z matematyczną precyzją każdą dziurę, szczelinę, trudno dostępny załamanie. W ciągu kilku godzin strych, będący dotąd wentylowaną, chłodną przestrzenią, zostaje przekształcony w sterylny, ciepły i niemy sejf dla rodzinnego budżetu.
